Oficjalne forum Gwardia Elitarna [GE-PL]
Co robić aby było lepiej. - Wersja do druku

+- Oficjalne forum Gwardia Elitarna [GE-PL] (http://forum.gwardiaelitarna.pl)
+-- Dział: Działania bojowe Klanu GE-PL (http://forum.gwardiaelitarna.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Vademacum World of Tanks (http://forum.gwardiaelitarna.pl/forumdisplay.php?fid=77)
+--- Wątek: Co robić aby było lepiej. (/showthread.php?tid=2892)

Strony: 1 2


Co robić aby było lepiej. - eRat - 07-20-2016

Witam was z tej strony eRat.

W temacie tym wylewam kawę na ławę i pokazuje co można było by zrobić podczas bitwy aby było lepiej.

Nieważne czy bitwa była wygrana, przegrana, w każdej z nich jeżeli rozbijemy ją na części pierwsze znajdziemy wiele mikro błędów graczy, które utrudniają nam wygraną z rywalem a nawet prowadzą do przegranej bitwy.

Co biorę pod uwagę?: Bitwy (CW i Twierdze), którymi ja dowodziłem ale i nie tylko.

Dlaczego to robię?: Po to aby każdy uczył się na błędach ale nie tylko swoich, również innych. Spokojnie wasze tożsamości zostają zakryte, ten kto grał ten wie gdzie i kiedy był w danym momencie na polu bitwy.

w klanie PAB, razem ze znajomym inmytree, stworzyliśmy specialną szkółkę treningową, opierającą się na wyćwiczeniu w graczach zgrania między sobą, komunikacji bez słów, a także wyłapaniu schematów które muszą wejść w krew każdemu graczowi drużynowemu, po to aby całej reszcie grało się lepiej. Treningi były obmyślone i przemyślane przez naszą dwójkę, nie opierały się na prostych schematach, typu "tak wygląda choinka itp.". Treningi były dynamiczne, opierały się na kilkunastu etapach w których uczestniczyła cała drużyna, z czego wyćwiczenie nawet jednego potrafiło zająć miesiąc (tak samo jak z chwytami w sztukach walki, po 1000 razie robimy to bez myślenia). Tutaj jest jeden z treningów, polega tylko na tym aby obejrzeć zdjęcia i czytać opisy. A na resztę mam nadzieję że nadejdzie czas...

Pozdrawiam eRat i zapraszam do lektury.

Twierdza 8 / GE-PL vs ODIUM / Wygrana / 10-6.

Ta bitwa była dobra, ale można było wygrać ją nawet do 0 albo 1 straconego czołga, ale jak się zapytacie?



Taktyka prosta, 2 czołgi na wyspę, jeden do ich wsparcia, reszta środek zadanie: obić to co będzie wjeżdżało na górkę i zająć pozycje do defa.
t54 jechały oddzielone od siebie więc jak jeden podjechał pod górkę, przeciwnicy wyczuli łatwy łup i ruszyli do przodu, drugi t54 dojechał do naszego a CDC snajpił z wyspy.

Błędy:
-CDC ze swojej pozycji nie miał pełnego pola ostrzału na przeciwników na dole, a dodatkowo obrywał z boku.
-T54 zajął złą pozycje. Zatrzymał się na początku skały przeciwnika, i został wypompowany przez ciężkie z tyłu.

Plusy:
+Drugi T54 schował się już za skałę i stworzył krosa razem z CDC na przeciwników pośrodku

Statystyki:
-Strata jednego z czołgów
-Utrata dużej ilości HP na CDC i T54


Co trzeba zrobić?
-Dwa t54 muszą agresywnie wjechać za skałkę, stworzyć sobie ochronę od ciężkich na środku, dopiero potem strzelać się z przeciwnikiem.
-CDC powinien zająć inną pozycję, np tą na załączonym obrazku, która da mu ochronę od Ciężkich wroga a pozwoli stworzyć doskonałego krosa na przeciwnika.



RE: Co robić aby było lepiej. - eRat - 07-20-2016

shot_004:
Czołgi bardzo ładnie obiły wjeżdżającego t54 przeciwnika, a następnie zajęły pozycje.

Shot_006 i 007:
Bardzo dobre zajęcie pozycji obronnej.
W pozycji nr 1 fajne jeżeli są dwa czołgi, jeden patrzy na środek, natomiast drugi obstawia górkę (jeżeli znajduje się na niej przeciwnik jak w tej sytuacji).
Dodatkowo na zdjęciu "007" widać że z tamtej pozycji można również pomóc medom i lightom na wodzie.

W pozycje nr 2 może stanąć coś z twardą wieżą, albo jakiś szybki i zwinny czołg grający na "Pick a Boom".

W pozycję numer 3 powinien pojechać czołg który również zagra na "Pick a boom" oraz będzie wspierał górkę jeżeli coś na niej będzie.

Pozycja nr 4 również bardzo ważna, tak samo gra na "Pick a Boom".

To co najważniejsze w tych pozycjach to wyjeżdżać i strzelać tylko wtedy kiedy wiemy gdzie jest przeciwnik i wiemy co robi, polega to na tym że my mamy w niego trafiać a on w nas nie.
Nie możemy głupio tracić HP kiedy tworzymy deffa, gdyż taki z tego morał że przez nieuważne "Pick a Boom" my zostajemy na samych ogryzkach a przeciwnik wlewa się w nas wtedy i dokańcza cele. Dodatkowo jaki jest sens strzelania się medem lub lightem w takiej pozycji typu 1 za 1 skoro my mu zabieramy po 200 a on nam po 500?

Jest to jedna z najbardziej trudnych części bitwy, utrzymać full HP i zrobić jak najwięcej szkód przeciwnikowi.



RE: Co robić aby było lepiej. - naronimo - 07-20-2016

dobra robota! jak już wspomniałem wczoraj podoba mi się jak rozstawiasz i wpajasz ludziom dobre zachowania (typu nie tracimy czołgów itd.) nawet jeśli w danej bitwie nie ma to znaczenia.


RE: Co robić aby było lepiej. - eRat - 07-20-2016

008 i 009:
Poprosiłem aby dwa m41 pojechały na miasto na drugą stronę, po to aby zamykać przeciwnika z każdej strony.
Tak jak jeden z naszych zrobił w tył zwrot i śmigał już na miasto tak drugi przejechał przed 4 lufami wroga i dostał bęcki.

Jeżeli macie jakąś fajną pozycję ale wiecie że z niej nie wyjedziecie albo zajmie wam to więcej czasu, to dajcie znać rozstawiającemu,
on wszystkiego nie widzi, a co za tym idzie nie będzie głupich samobójstw i strat czołgów, gdyż tutaj był nie potrzebnie stracony full HP tank.

Co mógł zrobić?:
Poinformować rozstawiającego o niemożliwości szybkiego wykonania manewru.
Zjechać ze skałki za fcm'em.
Mimo iż zajęło by to więcej czasu to m41 wjechał by w miejsce amx90 natomiast ten ruszył bo na miasto do wsparcia sojuszniczego m41

010 i 011:
Jak widzimy nasi na wyspach zaczęli pomalutku okrążać przeciwnika, tak jak t54 objechał szerokim łukiem, tak natomiast cdc, nie odczekał 10 sekund po poprzednim wyspotowaniu, i wyjechał całym czołgiem na pagórek co zakończyło się natychmiastowym detrackiem oraz zniszczeniem czołgu. To już drugi głupio stracony w tej bitwie.

Co mógł zrobić?:
Zawszę po wyspototowaniu gdy działacie sami robiąc plecy przeciwnikowi itp, odczekajcie i odliczcie sobie 10 sekund, a potem wychylcie się w miejscu w którym nie spodziewa się was przeciwnik.
Trzeba było to rozegrać na spokojnie i objechać całą górkę, grając takimi czołgami robiąc plecy w szególności na low HP, grajcie przy krawędziach mapy albo poza zasięgiem spotowania.

012:
To co najważniejsze podczas wyjazdów, Najpierw zgrupowanie, potem wyjazd.
Jeżeli widzicie że coś się wydarzyło że zamiast 2 czołgów które miały jechać jesteście sami, to zacznijcie myśleć a nie jechać głupio za rozkazem.
W tym momencie mieliśmy ogromne szczęście gdyż i m41 i T54 przeciwnika 3 razy strzelili w siebie za 0. Dzięki temu zdążył dojechać nasz amx i wspólnie wypompowali przeciwnika.
Co by było gdyby amx ładował?, co by było gdyby T54 trafił wszystko?, Odpowiedź już znacie, kolejna strata czołgu i otwarta flanka dla wroga.

W walkę 1vs1 wchodzimy wtedy gdy wiemy że pokonamy wroga, gdy wiemy że mamy przewagę HP, albo strzelamy tak celnie że zdążymy go zniszczyć przed nami, w takich sytuacjach musimy postawić na naszego skilla, i zagrać tak jakby to była gra o nasze życie (w sumie tak jest), w takiej walce każda pestka ma wejść, mimo iż będziesz  celował dłużej ale to nic, masz trafić!!!, a nie wal na oślep.

Ale tak czy siak jeżeli mają jechać dwa czołgi, a widzicie że coś jest nie tak i jesteście sami to przystopujcie, i zapytajcie dowódcę co robić.



013:
IS5 wjechał w potrójnego krosa. tylko po to aby oddać 1 strzał stracił prawie full HP

014 / 015 / 016:
FCM grając nieostrożnie na "Pick a Boom" w swojej pozycji trafił w przeciwnika 1 raz a przyją 4 pestki wychylając się co sekundę i będąc wyspotowanym, jaki w tym sens?, dodatkowo dzięki temu zagraniu przeciwnicy wlali się na niego gdyż miał tylko 100HP. A tak mógł by jeszcze coś ustrzelić i zjechać do tyłu z górki a następnie pomóc swoim (IS5/50100).

017:
Widzimy ładnie założonego krosa na Lighta na górce.

018:
wylanie się przeciwników i zniszczenie FCM'a na low HP!

019 / 020:
najgłupsza rzecz jaką można zrobić, staranowanie 90 w T32, zabranie sobie około 600HP, a później prawie utrata czołu.


Gdyby nie te wszystkie błędy bitwę można było by wygrać do 0, zapamiętajcie je na przyszłość i nie popełniajcie ich następnym razem.
Pozdrawiam eRat.



RE: Co robić aby było lepiej. - murat1814 - 07-20-2016

zajefany temat Duży uśmiech


RE: Co robić aby było lepiej. - eRat - 07-21-2016

Twierdza 8 / GEPL vs NFIRE / Przegrana

Ok czas na następną bitwę, która mogła być wygrana. Ale niestety błędy doprowadziły do zaciętej walki, którą przegraliśmy do 8.

001 / 002:
jak widzimy na zdjęciu 3 lighty jechały prawą stroną, ru jak i m41 na lewo na spota, reszta na tył do snajpy.
M41 po wyspotowaniu dwóch IS3 na swojej pozycji zrobił w tył zwrot i uciekł, tak RU, postanowił się jeszcze postrzelać i dopiero potem ruszyć. Wynikiem tego było oberwanie od IS3, i utrata sporej ilości HP. jak by ruszył z m41 to oberwał by tylko 1 czołg a nie dwa po dwa razy, gdyż IS3 dały radę wystrzelić po 2 razy. Przez co mieliśmy dwa czołgi na pół HP.
Jak jedziecie razem to trzymajcie się razem, i reagujcie szybko na to co się dzieje, nieważny dmg w takiej sytuacji, a zadanie które wykonacie, a tutaj miał byś spot, a nie strzelanie się.
Następnie RU nie odliczył 10 sekund po poprzednim wyspotowaniu, i dodatkowo zamiast za krzakiem wolał wyjechać obok niego aby się postrzelać, przez co oberwał pestkę.
Panowie i Panie myślimy co robimy, każdy ruch ma być przemyślany, nigdy na szybko na jestem_burakiem po dmg, to nie random, tutaj liczy się każdy 1 pkt HP jak i każda celna pestka.
No i wykorzystujemy przeszkody terenowe.

004:
Tutaj miał miejsce przegrany "Team Fight 3vs3"
Jeżeli jesteście w dalszej pozycji a widzicie że przeciwnik się wylewa to natychmiast ale to natychmiast macie zapierdalać do sojuszników. Po pierwsze Wy również możecie w tym momencie przyjąć dmg i rozłożyć to na 3 graczy a nie 2 jak w tej sytuacji, oraz możecie nawet a wręcz musicie zasłonić  sojusznika, gdyż stajecie się kolejnym celem dla przeciwnika.

005:
Jak widzimy na zdjęciu jeden IS3 z tyłu kampi, reszta pcha do przodu, lecz w odległościach gdyż z przodu widzimy oddzielonego IS3 na przodzie.
CDC daje mi info że da radę z IS3 po czym natychmiast powinien ruszyć na plecy przeciwnikowi.
W tym momencie widząc oddzielonego is 3 powinniśmy natychmiast otoczyć go w 3 czołgi i zniszczyć, a jeżeli było by to niemożliwe to skrócić dystans możliwie blisko IS3, gdyż mamy budynki, za którymi możemy wykorzystać nasz skill, niestety nasi gracze postanowili posnajpić na odległość, dodatkowo wybierając co raz to inny cel.
Co za tym idzie?:
Przeciwnik ma domki za którymi może się chować i obijać naszych, my możemy jedynie szukać luki pomiedzy nimi, czyli wychodzi na to że to On ma większe pole manewru.
Dodatkowo na tym zdjęciu widzimy że dwa IS3 oddzieliły się aby zjechać w naszego 50100 i RU. Ru zamiast agresywnie dojechać do naszych lightów i pomóc, ponownie woli posnajpić.

006 / 007 / 008:
Tak jak pisałem wyżej fajnie jeżeli ktoś wykorzysta rodzaj swojego czołgu oraz otoczenie mapy, na tym zdjęciu widzimy że nasz IS5 ma to w dupie, lepiej wyjechać BOKIEM przyjąć 3 pestki aby oddać 1 (na szczęście 2 rykoszety), niż podjechać pod budynek, zrobić sidescrapa i wywrzeć presję na przeciwniku  aby wyjechał na niego dlatego gdyż jest w mniejszośći ma 3 czołgi przeciwko 4 naszym.
No i na 8 zdjęciu widzimy to o czym napisałem wyżej mamy przewagę jednego czołgu a nasze czołgi snajpią, dodatkowo każdy strzela w inny cel :/, w tym momencie ma być zgrupowanie cdc jak i sta dawno powinny wjechać na dupe i porobić IS'y no a IS5 i FCM stworzyć pozycję obronną, ale nie poco, lepiej snajpić.

009:
tutaj mamy już szczyt głupoty, w grze liczy się każda sekunda, w szególności gdy przeciwnik się rozjechał a nasza druga część drużyny kupuje nam czas broniąc się ile może, a co my robimy, mamy 4vs2 a niestety kampimy. Każdy czołg szuka luki między budynkami zamiast wjechać pod przeciwnika. Dodatkowo FCM zamiast Albo zasłonić IS5, albo podjechać pod budynek i blokować IS3 woli stać i czekać aż on zabije nam IS5.


Bitwa niestety przegrana, usłyszałem od kogoś że to dlatego że przeciwnik miał skład na wygrywanie, gówno prawda, wina była nasza, i naszych błędów.
Mam nadzieję że zapamiętacie je i nie będziecie ich popełniać ponownie.
Pozdrawiam eRat.



RE: Co robić aby było lepiej. - naronimo - 07-21-2016

eRat a nie lepiej jakbyś nagrywał filmiki i dawał do nich link z komentarzem, pauzowaniem w danych istotnych momentach i omawianiem co można zrobić lepiej itd?


RE: Co robić aby było lepiej. - YankiPL - 07-21-2016

Ja oraz murat już na kampanii zauważyliśmy ,że następuje takie "zidiocenie" gry na ht u nas. Może to przez T110E5 które od kierowcy wymaga ustawieniem się przodem do przeciwnika i umiejętność strzelania, może to agresywna doktryna Mentiego co do prowadzenia bitew i w konsekwencji granie z wielkim pośpiechem by nawet kosztem wyjechania bokiem do przeciwnika oddać strzał.
Ludzie grający na VIII ht powinni grać full skill, ustawienie dobrego dupnego sidescrapa czy strata kilku sec by podjechać w miejscówkę dającą przewage np. dla wieżowca (oczywiście nie po drugiej stronie mapy) powinny być głównym zadaniem by przetrwać walkę z możliwie max hp. Jednak też nie może być sytuacji w której jako jedyny zostaje się z hp a reszta kolegów dawno kibicuje w garażu. Po to macie 10 sec przeładowania by choć raz się rozejrzeć i ocenić komu możesz pomóc czy jak się przestawić by lepiej wykorzystać czołg. Bardzo niedoceniane są też wraki, jeżeli wyjechaliśmy na jakąś grupkę przeciwnika to w wypadku utraty sporej ilości hp możemy szybko określić przeciwnika, który będzie idealny do grania na wieże za jego tyłka. Jednak tu rodzi się inny problem, często mamy problem z kończeniem luf z powodu przyklejenia się do niego sojuszników, pamiętajcie by wymijać takie jednostki i skupić się na kolejnym przeciwniku jeżeli oddaliście strzał a koledzy z tyłu mogą go dokończyć. Umożliwia to szybsze ustawienie się pod kolejnego przeciwnika i brak straty hp bo odwróciliśmy się by dobić a dostaliśmy 2 hity w plecy.
Jest jescze kilka ważnych umiejętności ,jednak chciałem zwrócić na te które w naszej społeczności są najczęściej pomijane.
Widać także ,że wiele osób mimo dobrego wn8 nie znają tych zasad walki drużynowej . Zazwyczaj jest to spowodowane graniem w słabszym klanie gdzie nie było to praktykowane i złe nawyki nie są stopniowo usuwane albo po prostu brak klanu i brak gry w teamie. Osoby które widzą te braki powinny podpowiadać kolegom czy też na koniec bitwy powiedzieć co taki gracz mógł zrobić lepiej.


RE: Co robić aby było lepiej. - eRat - 07-21-2016

Przy wyjazdach wszytkie czołgi powinny objechać wrogów, dopiero ostani przykleja się do pierwszego napotkanego wroga. Pierwszy czołg wiadomo złapie kombo, dlatego drugi i trzeci powinien zawsze być blisko niego aby go zasłaniać i asekurować. Proste i logiczne, niestety samym słowem się tego nie wyćwiczy, do tego muszą ruszyć treningi na których bedzie to ćwiczone po stokroć aby weszło w krew.


RE: Co robić aby było lepiej. - AveSaatana - 07-21-2016

(07-21-2016, 01:04 PM)eRat napisał(a):  Przy wyjazdach wszytkie czołgi powinny objechać wrogów, dopiero ostani przykleja się do pierwszego napotkanego wroga. Pierwszy czołg wiadomo złapie kombo, dlatego drugi i trzeci powinien zawsze być blisko niego aby go zasłaniać i asekurować. Proste i logiczne, niestety samym słowem się tego nie wyćwiczy, do tego muszą ruszyć treningi na których bedzie to ćwiczone po stokroć aby weszło w krew.

Nie mogę się zgodzić, pierwszy czołg z naszej drużyny ramuje pierwszy napotkany czołg przeciwnika pozostali objeżdżają - inaczej "wjazdy pushowe" nie są skuteczne (taka drobna skromna uwaga od osoby, która o niczym nie ma pojęcia Uśmiech )